Choć przez lata kariery zarobił fortunę na boisku, dziś Robert Lewandowski coraz mocniej rozwija się jako przedsiębiorca. Razem z żoną Anną stworzył prawdziwe biznesowe imperium, którego wartość liczona jest w setkach milionów złotych. Według rankingu „Wprost” majątek małżeństwa został oszacowany na 796 mln zł. „Mogę sobie pozwolić na wiele rzeczy. Zarówno na to, czego potrzebuję, jak i na to, o czym marzyłem. Mam na pewno szacunek do pieniądza", mówił.
WIDEO…
Majątek Lewandowskich wart fortunę. „Wprost” ujawnił gigantyczne kwoty
Jeszcze kilkanaście lat temu w domu Roberta Lewandowskiego nie było luksusów. Dziś piłkarz należy do grona najbogatszych Polaków przed 40. rokiem życia. Fortuna Lewandowskich rośnie z roku na rok dzięki kontraktom sportowym, reklamom i inwestycjom. Piłkarz ma udziały w wielu spółkach i projektach biznesowych. W 2021 r. razem z Anną Lewandowską uruchomił markę Levann, która produkuje żywność i suplementy diety. W tym samym roku wystartowała też restauracja Nine’s w Browarach Warszawskich, tworzona wspólnie z Jackiem Trybuchowskim i Jerzym Krzanowskim.
To jednak dopiero początek. „Lewy” zaangażował się również w ogromny projekt deweloperski Profbud — Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich. W jednej z warszawskich dzielnic ma powstać ponad 2200 mieszkań i niemal 27 tys. m kw. powierzchni usługowej.
CZYTAJ TEŻ: Karpiel-Bułecka zaśpiewał Lewandowskiemu "Boso" na murawie. Internet oszalał na punkcie nagrania

Kontrowersje wokół inwestycji Lewandowskiego. Głośno było o 40 mln zł dotacji
Choć większość przedsięwzięć Lewandowskiego przynosi ogromne pieniądze, były też spektakularne porażki. Głośno było o inwestycji w Giżycku nad jeziorem Niegocin. Projekt restauracji otrzymał 40 mln zł dofinansowania z PARP, co wywołało ogromne kontrowersje. Sprawę ostro komentował Krzysztof Stanowski, który przypomniał, że inwestycja zakończyła się fiaskiem. „40 mln zł dofinansowania do restauracji, w którą zaangażowany jest jeden z najlepiej zarabiających Polaków. To jest niemożliwe", mówił.
Według doniesień po ambitnym projekcie został jedynie betonowy szkielet budynku. Dodatkowo media informowały o problemach finansowych jednej ze spółek marketingowych związanych z piłkarzem. „40 mln zł dofinansowania do budowy restauracji. Pozdrawiam wszystkich restauratorów w Polsce. Na pewno każdy z was dostał 40 "baniek" na nowy lokal. To jest niesamowite. 40 mln zł dofinansowania do restauracji, w którą zaangażowany jest jeden z najlepiej zarabiających Polaków. To jest niemożliwe", dodał Stanowski. „Puls Biznesu ujawnił, że jednym ze wspólników Roberta Lewandowskiego jest człowiek wielokrotnie skazany m.in. za wyłudzanie kredytów, używanie przemocy czy posiadanie ładunków wybuchowych. I "Lewy" się w panice szybko zawinął, dotacja przepadła [...] Problem w tym, że inwestycji niby nie ma, ale trochę jest, bo zostało z niej straszydło, betonowy szkielet na polskim pięknym jeziorze, na Mazurach, w Giżycku, na jeziorze Niegocin. Porzucona budowla, która służy wyłącznie graficiarzom. Po tych wielkich planach zostało, jak się wydaje, na zawsze oszpecone Giżycko i skradziona mieszkańcom plaża", skwitował.
Na tym jednak nie koniec. Lewandowscy od lat inwestują ogromne pieniądze w nieruchomości. W Polsce posiadają luksusowy apartament na warszawskim Mokotowie oraz imponującą posiadłość na Mazurach w miejscowości Stanclewo nad jeziorem Jełmuń. Według medialnych doniesień budowa mazurskiej willi miała kosztować około 10 mln zł.
Wille Lewandowskich w Polsce i Hiszpanii robią ogromne wrażenie
Po transferze do FC Barcelony rodzina przeprowadziła się do Hiszpanii. Najpierw mieszkała w Castelldefels, później przeniosła się do luksusowej willi w Gavie. Małżeństwo pokochało również Majorkę. W 2021 r. kupili dom w Santa Ponsa za około 3,5 mln euro. Na tym jednak nie poprzestali. Na początku 2025 r. niemieckie media informowały, że Lewandowscy kupili kolejną posiadłość na Majorce. Luksusową willę w Camp de Mar o powierzchni 700 m kw. Według doniesień zapłacili za nią aż 11 mln euro.

Działalność Anny i Roberta Lewandowskich niezmiennie wzbudza emocje. Parze ciężką pracą, zaangażowaniem, dyscypliną udało się osiągnąć sukces, z którego wciąż są rozliczani. Ania w najnowszym wywiadzie dla „Business Insider”, postanowiła opowiedzieć o kulisach budowania rodzinnego imperium. Jak udaje jej się prowadzić własną firmę? Obawia się konkurencji?
Anna Lewandwoska o sukcesie i firmie
Już dawno przestała być tylko zawodniczką karate. Albo tylko żoną piłkarza. Dla niej najważniejszy jest rozwój. Każdego dnia chce sięgać po więcej. Działanie to jej żywioł. Odkąd założyła bloga, motywuje kobiety do utrzymania zdrowego trybu życia. Firma to dla Anny Lewandowskiej coś więcej niż praca i obowiązek. Traktuje to jako hobby. Jest nie tylko pomysłodawczynią, pełni rolę prezesa firmy. Sama opracowuje produkty, dopilnowuje realizacji i jakości. Skąd pojawił się pomysł poprowadzenia swojej własnej firmy? Ania od zawsze lubiła gotować. Zaczęło się od przygotowywania specjalnych dań dla męża. Zdarzało się, że w zdrowe przekąski zaopatrywała chłopaków z Bayernu. Po raz pierwszy na poważnie pomyślała o założeniu działalności dwa lata temu. Po roku wraz ze wspólnikami: Pawłem Ciurajem i Karolem Błaszczykiem postanowili go wdrożyć. Robert Lewandowski nie do końca był przekonany, gdy Ania przedstawiła mu plany. Zmienił zdanie dopiero widząc gotowy biznesplan. Wspiera żonę w rozwoju i spełnianiu marzeń. Jako pierwszy testuje nowe produkty.
Zobacz też: Anna i Robert Lewandowscy zainwestowali w luksusowy apartament na Złotej 44! Te wnętrza robią wrażenie!
Jednak Ania i Robert inwestują w nieruchomości i nie tylko. Wychodzą z założenia, że trzymanie kapitału na koncie nie przynosi żadnych korzyści. „Ciężko zapracowaliśmy na to, co mamy. Mąż mi powtarza, że nie po to kupuje auto, żeby chować je w garażu. Nie zrobiliśmy niczego złego, wręcz przeciwnie – dzielimy się tymi pieniędzmi. Dlaczego więc mielibyśmy je ukrywać?”, wyjaśnia Anna Lewandowska.
To Robert podejmuje wszystkie decyzje biznesowe w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie. Para nie korzysta z doradców. Trenerka nie ukrywa, że celem teamu Lewandowksich jest zbudowanie stabilnej, zaufanej marki. „Jesteśmy świadomi jej mocy i tego, że możemy wykorzystać ją nie tylko do celów biznesowych, ale też do dobrych rzeczy, m.in. edukacji i działalności charytatywnej. Czas na markę "Lewandowscy”, mówi. Para chce wciąż chce się rozwijać.
Polecamy też: Robert Lewandowski: „Gdyby nie Ania, nie byłbym w miejscu, w którym jestem’’
Czy Ania Lewandowska obawia się konkurencji? Jak widzą swoją przyszłość i o czym marzą? Kiedy Robert Lewandowski zakończy swoją sportową karierę? Na wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w naszej galerii!
Ferrari, Bentley i Maybach. Tak wygląda luksusowy garaż Roberta Lewandowskiego
Robert Lewandowski od lat słynie ze swojej miłości do luksusowych samochodów. W jego kolekcji znajdują się m.in. Bentley Continental GT Convertible, Ferrari F12 Berlinetta, Porsche 911 Speedster czy Mercedes S 560 Maybach. Szczególne miejsce zajmuje Ferrari F12 Berlinetta. Piłkarz wielokrotnie podkreślał, że to auto było spełnieniem jego dziecięcego marzenia. „Myślę, że taka największa duma, i ciężko mi się tego pozbyć, bo zawsze o tym marzyłem... Kiedyś powiedziałem mamie, że jak dorosnę i będę zarabiał dużo pieniędzy, to kupię ferrari. I kiedy kupiłem to pierwsze ferrari, to tak trzymam je do dzisiaj”, wspominał. W garażu „Lewego” pojawiały się także Mercedes G 63 AMG czy Ferrari 488 Spider. Wartość niektórych samochodów przekracza milion złotych.
Jacht za ponad 50 mln zł i zegarki warte fortunę. Lewandowski nie ukrywa luksusu
To jednak nie koniec luksusowych zachcianek. Robert Lewandowski został ambasadorem marki Sunreef Yachts i zamówił ekskluzywny katamaran 80 Sunreef Power NEXT. Luksusowy jacht ma niemal 24 m długości i ponad 360 m kw. przestrzeni mieszkalnej. Na pokładzie znajdzie się m.in. garaż na skutery wodne oraz specjalna strefa wypoczynkowa przy samej tafli wody. Według szacunków wartość jednostki może przekroczyć 50 mln zł. „Jednym z moich długoterminowych planów jest spędzanie większej ilości czasu na wodzie. Przeprowadziłem rozeznanie i teraz mogę powiedzieć, że znalazłem idealny jacht, który pozwoli mi spełnić to marzenie", mówił.
Lewandowski nie oszczędza również na luksusowych dodatkach. Piłkarz kolekcjonuje ekskluzywne zegarki, a niektóre modele Audemars Piguet w jego kolekcji mają być warte ponad 1 mln zł. Mimo gigantycznego majątku Robert Lewandowski wielokrotnie podkreślał, że wszystko zawdzięcza ciężkiej pracy. I nie zamierza ukrywać, że lubi życie w luksusie. „Mam na to pieniądze, mogę sobie na to pozwolić, sam na to zapracowałem”, mówił otwarcie.
Anna Lewandowska stworzyła własne imperium warte setki milionów
Anna Lewandowska od lat rozwija własne biznesowe imperium i dziś jest jedną z najbogatszych kobiet polskiego show-biznesu. Według tygodnika „Wprost” wartość jej biznesowej działalności ma wynosić ok. 313 mln zł. Trenerka fitness stworzyła marki związane ze zdrowym stylem życia, dietą i aktywnością fizyczną. Ogromny sukces przyniosły jej m.in. Foods by Ann, Healthy Plan by Ann oraz centrum treningowe Healthy Center by Ann.
Żona Roberta Lewandowskiego nie ogranicza się jedynie do mediów społecznościowych i reklam. Anna inwestuje również w produkcję zdrowej żywności, suplementów, aplikacje treningowe oraz ekologiczne projekty. Jak sama podkreślała w wywiadach, aktywnie uczestniczy w tworzeniu produktów i zarządzaniu swoimi firmami. Eksperci nie mają wątpliwości, że marka „Lewandowscy” stała się dziś jednym z najmocniejszych biznesowych brandów w Polsce.
Źródło: Przegląd Sportowy.




























