Pod koniec lat 80. po raz pierwszy pojawił się na ekranie. Przeważnie dostawał role drugoplanowe i wcielał się w bandytów. Mimo to cała Polska doskonale pamięta go z takich filmów, jak: „Sara”, „Kiler”, „Psy II” czy „Poranek kojota”. Sławomir Sulej nie miał jednak łatwego życia: na prawdziwą miłość czekał ponad 40 lat, musiał zmierzyć się także z samotnym ojcostwem. Jak wygląda dzisiaj życie utalentowanego aktora?

player placeholder

Sławomir Sulej: jak potoczyła się jego kariera?

Sławomir Sulej to postać, którą ciężko pomylić. Fani doskonale pamiętają jego rewelacyjną rolę Kudłatego w „Kilerze” oraz inne fantastyczne kreacje aktorskie. Od początku swojej kariery, poza filmem, mężczyzna związany jest również z teatrem. Ten ma dla niego duże znaczenie i podkreśla, że nigdy nie zrezygnowałby z grania na deskach teatralnych dla filmu. Jako dziecko wcale nie marzył o tym, by pewnego dnia móc stanąć przed kamerą, albo grać w spektaklach. Zamiast tego chciał... zostać księdzem! Jak sam mówił, jego matka była bardzo pobożną kobietą.

Zobacz także:

„Aż do matury nie opuściłem żadnej mszy. Tam były już jakieś ciągoty do aktorstwa, podobało mi się, że ten ksiądz tak celebruje mszę, mówi z ambony i trzyma tych ludzi za pysk. To stąd się wzięło, a w domu w niedzielę bawiłem się w odprawianie mszy, ale przyszły lata, kiedy zaczęły mi się podobać dziewczyny, a to było bardzo wcześnie. W sumie zagrałem raz księdza w filmie „Szczęście znalezione w lesie” i zagrałem w teatrze”, podkreślał w podcaście Cudowne lata.

Ojciec przyszłego aktora miał jednak inne plany na karierę syna. Nalegał, by Sławomir Sulej został weterynarzem, gdyż według niego tak zarabiali na życie wszyscy bogatsi ludzie w ich okolicy. „Mój ojciec chciał, żebym został weterynarzem, bo miał znajomości na weterynarii. Mówił: Sławek, popatrz, kto tu na tych Karłowicach najlepszym samochodem jeździ – weterynarz! To jest cudowna sprawa”, opowiadał mężczyzna, dodając „ale jak pchałem się w to aktorstwo, to nie sprzeciwiał się, był dumny”. Do szkoły teatralnej dostał się dopiero za czwartym razem.

W międzyczasie pracował w zakładach Pieczywa Cukierniczego we Wrocławiu, magazynie materiałów budowlanych i opałowych oraz jako referent do spraw kontraktacji rzepaku. Jak sam przyznał, dopiero po latach dowiedział się, jak ten cały rzepak wygląda. W 1977 roku ukończył studia na Wydziale Lalkarskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej we Wrocławiu. Po ukończeniu studiów zaczął współpracę z Teatrem Nowym w Łodzi, w którym występuje do dziś.

Czytaj również: Dramatyczne wyznanie Kolskiego: „Córka miała żal, że zostawiłem rodzinę”

Open Hair Festival 2013
Adam STASKIEWICZ/East News

Sławomir Sulej: najpopularniejsze role filmowe

W 1987 roku Sławomir Sulej dostał pierwszą rolę na małym ekranie. Był to film „Pusta klatka”. Następnie pojawił się w „Krollu”, a potem w „Psach II: Ostatniej krwi”. Jego role udowadniają, że mężczyźnie wystarczy nawet tylko kilkuminutowy epizod w produkcji, by fani i tak zapamiętali jego występ i zapałali do niego sympatią. O castingu do roli współwięźnia filmowego Franza (czyli Bogusława Lindy) w „Psach II”, aktor mówił: „To była przygoda z Pasikowskim, bo zaproszono mnie na casting, pamiętam, że dzień wcześniej przeprowadzałem się do nowego mieszkania i to była mocno zakrapiana przeprowadzka, w związku z czym rano byłem mocno nieświeży i z dużą niechęcią tam poszedłem. Najchętniej zostałbym w domu i kupił sobie piwo. Przyszedł Pasikowski, posadził mnie przy stoliku, ja się jako-tako nauczyłem tego tekstu i powiedziałem, a on miał tylko jedną uwagę: "mógłbyś szybciej"? Po Pasikowskim nie widać, czy on jest zadowolony, czy nie, nawet miałem mu to za złe, bo to takie "dziękuję bardzo" i nic. Po dwóch dniach dostałem telefon, że dostałem rolę”.

Po tym epizodzie posypały się inne propozycje filmowe: „Kiler”, „Sara”, „Poranek kojota”, „Nic śmiesznego”, „Weekend”, „Pieniądze to nie wszystko” czy „Pitbull. Ostatni pies”. Jako postać dość charakterystyczna, często otrzymywał podobne role, w których wcielał się w złe charaktery. Sławomir Sulej sam mówił, że odbija to sobie w teatrze, gdzie mógł grać także inne postaci, również te „dobre, miłe i łagodne”.

Zobacz także: Paolo Cozza był gwiazdą programu Europa da się lubić. Jak dziś wygląda jego życie?

WEEKEND PAZURA FILM
Michal Tulinski / Forum

Sławomir Sulej, Łódź, plan filmu „Weekend”, 31.05.2010 rok

Reporter Poland 2010
LUKASZ SZELAG/REPORTER

Mord w ?ódzkim Teatrze Nowym
LUKASZ SZELAG/REPORTER
Sławomir Sulej – życie prywatne

W życiu osobistym aktorowi nie zawsze się wiodło. Przez 45 lat był sam, potem poznał swoją wielką miłość. Para wzięła ślub i doczekała się dwójki dzieci: córek Klary i Sary. Sławomir Sulej jednak nie nacieszył się długo szczęściem rodzinnym... „Teraz wiodę spokojne życie, los mnie pstryknął kilka lat temu. W 2013 roku żona zmarła i zostałem z dwójką dzieci, starsza miała 18 lat, a młodsza była chyba w drugiej klasie i troszkę mi się życie tak przewartościowało, nie żebym się nad sobą rozczulał zbytnio i biadolił, tylko po prostu musiałem sobie z tym poradzić i jestem zadowolony z tego, jak sobie radzę. Zostałem teraz z młodszą córką, która jest w siódmej klasie, starsza wyjechała do Wrocławia studiować scenografię na Akademii Sztuk Pięknych. Jest nam ze sobą bardzo dobrze, nie potrzebujemy nikogo”, opowiadał Przemysławowi Iwańczukowi w 2017 roku w podcaście Cudowne lata.

Starsza z córek Sławomira Suleja ukończyła ASP we Wrocławiu. Przed pandemią miała podjąć pracę asystenta scenografa w teatrze Jaracza, niestety nie doszło to do skutku. „Nie chciałbym, że córki poszły w moje ślady, aczkolwiek młodsza córka zagrała ze mną w spektaklu »Opowieść wigilijna« Charlesa Dickensa. Jeżeli się okaże, że ma jakieś talenty, to nie będę jej bronił, natomiast nie będę jej namawiał”, tłumaczył aktor w jednym z wywiadów. Koronawirus i jemu pokrzyżował plany zawodowe. „Miałem propozycję z Na Wspólnej. Zagrałem w trzech odcinkach. Odezwała się Chyłka, a do tego Okił Khamidov. Wszystko mi się fajnie rozkręcało i tu nagle bach. Zatrzymałem się w miejscu i tak sobie czekam”, mówił dla sportowefakty.wp.pl.

Aktualnie aktor gra w spektaklach Kto nie ma, nie płaci i Wszyscy jesteśmy dziwni, które można zobaczyć na scenie Teatru Nowego w Łodzi. W 2022 roku na ekrany wyszedł film Algorytmika z jego udziałem. Wcześniej aktor pojawił się w produkcjach Saszka, Pitbull. Ostatni pies czy Dog Days.

Sławomirowi Sulejowi życzymy więc szybkiego powrotu do grania oraz kolejnych wspaniałych ról!

Czytaj też: Jakub Wesołowski czule o córeczce. Zdradził, jak aktorstwo pomogło mu w rodzicielstwie

Dzie? Dobry TVN i jego go?cie
Tomasz Urbanek/DDTVN/East News

Sławomir Sulej z córkami, Dzień Dobry TVN, 2015

Dzie? Dobry TVN i jego go?cie
Tomasz Urbanek/DDTVN/East News